Miesięczne archiwum: Grudzień 2018

Zaczarowana dorożka, zaczarowany koń czyli rumakowanie po bezdrożach Beskidu

Dość szybko wróciłam do niedawno odkrytej beskidzkiej krainy czarów, o której pisałam w październiku. Sprawcą całego zamieszania był… Josh Groban. Skoro koncert w środku tygodnia w Krakowie to weekend pewniakiem na południu. A jeśli stąd już tylko dwie godziny w Beskid Śląski to kierunek Leszna Górna, Pokoje Gościnne w Starym Sadzie i Stadnina Epona. Na… Czytaj dalej »

Nowe niewinne tradycje

Okres Świąt Bożego Narodzenia to czas sprawiania sobie i bliskim nam osobom wielu przyjemności. Jedną z nich jest wspólna wigilijna kolacja, składająca się z przepysznych tradycyjnych zazwyczaj dań, które wyjątkowo smakują tylko ten jeden raz w roku. Według mnie warto sprawić sobie dodatkową przyjemność odpowiednio dobranym i podanym winem.   Fot. Agata Kwaśnik   Wraz… Czytaj dalej »

Gwiazdkowy upominek od serca

Coraz bliżej Święta. Czas obdarowywania bliskich przede wszystkim obecnością i uwagą, niekiedy jedyna okazja w roku do spotkania bliższej i dalszej Rodziny, Przyjaciół, na co dzień oddalonych o tysiące mil. Okazja również do wręczania upominków. I nie chodzi tu wcale o to, żeby było na bogato. Uwielbiam obdarowywać kogoś chyba bardziej niż sama dostawać prezenty,… Czytaj dalej »

Świąteczne kulinarne tradycje Ukrainy w pobliskiej Kanapie

Kanapa na warszawskim Mokotowie od roku rozpieszcza podniebienia swoich gości nowoczesną ukraińską kuchnią, wciąż pyszną i urozmaiconą. Kiedy tam nie pójdę, menu pełne jest dylematów: czarne pierogi z sandaczem i boczkiem wędzonym, a może hałuszki z policzkami cielęcymi w sosie śmietankowym, pierś z kaczki czy stek z kalafiora z sosem bogracz? Kelner pyta o deser.… Czytaj dalej »