Między wódką a zakąską

Za wódką jakoś specjalnie nigdy nie przepadałam, choć zdarzało mi się od czasu do czasu skusić podczas rodzinnych imprez, no bo jak tu odmówić cioci Zosi czy wujkowi Kaziowi. Między wódkę a zakąskę też nie lubię się mieszać, bo to się zwykle źle kończy. Chyba nie miałam po prostu okazji do degustacji tych najlepszych. Aż spróbowałam elixiru z dzikiego chrzanu, a do niego wspaniałych zakąsek autorstwa Michała Tkaczyka – szefa kuchni restauracji Elixir by Dom Wódki, Małgorzaty Marchewki – szefowej kuchni restauracji Folk Gospoda i Wojciecha Pasikowskiego – szefa kuchni restauracji Czerwony Wieprz. Jeszcze ciepły chleb z wyśmienitym smalcem chodzi za mną do dziś. Że nie wspomnę o łososiu marynowanym z owocami i zielonym pieprzem, śledziu w śmietanie z cebulą i gotowanym ziemniakiem czy aromatycznej białej kiełbasie. Gryczany deser z truskawkami pani Małgosi dopełnił nieba w gębie.

 

 

Dream Team: Wojciech Pasikowski, Małgorzata Marchewka, Michał Tkaczyk

 

 

 

 

 

 

Otóż będę za tym tęsknić już tylko 2 dni, gdyż… już w najbliższy weekend uczta dla ciała  – ducha pewnie też :) 19 maja rozpocznie się niecodzienne wydarzenie: pierwszy tego typu w Polsce i na świecie Festiwal Wódki i Zakąski, na terenie warszawskiej Fortecy.  Pionierska inicjatywa Piotra Popińskiego, warszawskiego restauratora prowadzącego gastronomiczny koncept Dom Wódki (Restauracja Elixir, Vodka Atelier, The Roots, Muzeum Wódki, Festiwal Wódki i Zakąski, Elixir Boutique), restaurację Czerwony Wieprz i Folk Gospodę. Jak sam mówi, chce szeroko edukować na temat szlachetnego polskiego trunku, jakim jest wódka, pokazywać wysoką kulturę konsumpcji oraz zalety polskiej kuchni na tle innych narodowych kultur gastronomicznych.

 

Piotr Popiński i Monika Kucia, Culinary Trips to Poland

 

Wiemy, że wódka nie ma w Polsce najlepszej prasy.  A w końcu wszystko jest dla ludzi, tylko pić trzeba umieć. Inne narody szczycą się narodowymi trunkami, my mamy wódkę. Różnorodną w smaku, pasującą do różnych dań, bogatą w tradycje i odgrywającą ogromną rolę w kulturze polskiego stołu. To właśnie będzie kwintesencją Festiwalu. 200 rodzajów alkoholi w kategorii wódek, nalewek, miodów pitnych i likierów. Każdy odwiedzający będzie mógł spróbować w cenie biletu wszystkich rodzajów alkoholu, jakie będą prezentowane na stoiskach, w połączeniu ze specjalnie dedykowanymi zakąskami, autorstwa wyżej wspomnianych szefów kuchni.

 

 

Gościem specjalnym, prowadzącym drugi dzień tego fantastycznego pikniku będzie prawdziwy mistrz smaku, kulinarny wirtuoz i podróżnik, Robert Makłowicz, który opowie o historii i tradycji łączenia  alkoholi z zakąskami oraz wprowadzi gości w tajemnice foodpairingu. Nie zabraknie opowieści, anegdot i inspiracji z całego świata.

 

 

W planach wiele atrakcji m.in. Mistrzostwa Teamów Barmańskich, w trakcie których rywalizować będą ze sobą najlepsze polskie cocktail bary. Zawody organizowane będą przez Tomasza Małka – 6-krotnego Mistrza Świata Barmanów „flair”, ambasadora Domu Wódki. Na Festiwalu zaprezentowane zostaną unikatowe eksponaty z największej w Polsce kolekcji pierwszego w kraju Muzeum Wódki, m.in. etykiety i akcydensy, XIX-wieczne butelki Adama Łukawskiego oraz osobiste zbiory pamiątek Piotra Popińskiego. Pomysłodawcy Muzeum Wódki chcą opowiedzieć historię polskiego wzornictwa, szkła, druku, ale też historię rodzin polskich i polskiego przemysłu.

 

Piotr Popiński i Adam Łukawski

 

 

Weekendowy relaks wzmocni szeroka oferta kulinarna, strefy chillout i dobra oprawa muzyczna, o którą zadba Marek Sierocki. Smakosze będą mogli nabyć prezentowane alkohole w festiwalowej strefie zakupowej, gdzie znajdą się również unikatowe spirytualia kolekcjonerskie i inwestycyjne.

Zastanawiacie się, co potem… Zgodnie z zasadą: baw się z głową, pij odpowiedzialnie,
OdprowadzaniePojazdów.pl – night drivers, bania taxi Warszawa jako oficjalny partner Festiwalu, zadba  o powrót gości z wydarzenia. Z kolei MyTaxi przygotowało specjalną ofertę: wystarczy pierwszy raz zainstalować mobilną aplikację, a taksówka sieci do 30 zł odwiezie gości gratis. Pofestiwalowa niedyspozycja potocznie zwana kacem?  Jednym z wystawców będzie Reset Hangover Information Center – Centrum Leczenia Kaca z Amsterdamu, będą uczyć, jak radzić sobie ze złym samopoczuciem po nadmiarze alkoholu.

Jednym słowem: organizatorzy zadbali o wszelkie aspekty tak, aby goście mieli, jak najlepsze wspomnienia tego niepowtarzalnego weekendu. A wódka, jak widać, da się jednak lubić :)

 

Oto kilka  istotnych szczegółów technicznych

– miejsce: FORTECA ul. Zakroczymska 12, Warszawa

– sprzedaż biletów: www.TicketPro.pl oraz w warszawskich restauracjach: Elixir by Dom Wódki, Oberża pod Czerwonym Wieprzem i Folk Gospoda.

– cena 79 zł (jeden dzień) / 99 zł (dwa dni)

– oficjalna strona Festiwalu www.festiwalwodki.com

O Autorze 

    Znajdź mnie:
  • facebook
  • pinterest

Odpowiedz